Przeskocz do treści

Jak zostać kotem, czyli angielskie nine lives

Cynicy wyszydzą, że jako reżyser Barry Sonnenfeld prawdopodobnie chce, aby jego nazwisko zostało usunięte z projektu, co on bardzo dobrze może. W ciągu roku, który już dał nam indyków takich jak Batman v Superman: Dawn of Justice, Warcraft i Suicide Squad, Jak zostać kotem jest najbardziej spektakularnie nieudolną studyjną ofertą. Jakże nieudolna? Jest to komedia skierowana do rodzin, której punktem kulminacyjnym jest rzekoma próba samobójcza.

Na papierze, Jak zostać kotem powinno było pracować. Przedstawia Kevina Spacey'a grającego w kolejną ekwaniakalną kłusownicę, magicznie przekształconą przez ulubione przez wszystkich dziwak, Christophera Walkena, w kota domowego, aby nauczyć się, jak być lepszym mężem i rodzicem. Kocie spin na popularnym gatunku wymiany ciała, z reżysera The Addams Family and Men in Black films, ma wykonania letniego slamu dunk - nie wprost dud.

Główną winę ponosi scenariusz Jak zostać kotem, przypisywany pięciu pisarzom (nigdy nie jest to dobry znak), że fatalnie rozrywa zabawę z koncepcji, będąc głównie o cienistym przejęciu biznesu.

Spacey's charakter, Tom Brand, jest Donald Trump jak New York nieruchomości tytan tak piekielnie na budowę najwyższego wieżowca miasto ma do zaoferowania, że zaniedbuje swoją drugą żonę (Jennifer Garner), którego wezwania odmawia odpowiedzi w godzinach pracy, a jego młoda córka (Melina Weissman), która sosna dla kota domowego. "Nienawidzę kotów", Brand wyszydza z sugestii. "Nie potrzebuję innej rzeczy do nakarmienia".

Jeśli chcesz sam zapoznać się z opisaną produkcją, wejdź i obejrzyj film online jak zostać kotem

Walken's "cat whisperer" zmysły tyle samo, gdy potentat pojawia się w jego zaczarowany sklep z kotami, gdzie Brand idzie w ostatniej chwili, aby uspokoić swoje dziecko na jej urodziny (jego asystentka musiała mieć dzień wolny), i kładzie zaklęcie na curmudgeon. Metamorfoza nie wchodzi jednak w życie, dopóki Brand nie spadnie kilka pięter ze szczytu swojego budynku w wyniku rozgrzanej altercji z intrygującym kolegą (Mark Consuelos). Tak więc, jak ciało Branda zostaje pozostawione w łóżku szpitalnym, a jego nowe kocie ciało próbuje przekonać swoich właścicieli, że w rzeczywistości nie jest panem Fuzzypantsem, istnieje konkurencyjna fabuła obejmująca plan tego współpracownika, aby sprzedać firmę Branda.

Niepokojące jest to, że nikt w życiu Brand'a, w tym jego współpracownicy i rodzina, nie dba o to, że został zwolniony na wsparcie życiowe. Syn z pierwszego małżeństwa (Robbie Arnell), który dla niego pracuje, wydaje się bardziej zainteresowany prowadzeniem biznesu niż monitorowaniem zdrowia ojca. Podczas gdy jego żona i córka ledwo rzuciły łzy, zanim przeniosły całą swoją uwagę na problematyczny dodatek.

I w tym tkwi problem z Jak zostać kotem: jest leniwy na każdym poziomie.

Scenariusz jest na pastwisku, zaniedbując wnikliwe spojrzenie na wewnętrzne życie wszystkich bohaterów i nie dostarczając ani jednego dobrego punchline'u. W kierunku limpów brakuje namacalnej wrażliwości, która charakteryzuje najlepsze dzieło Sonnenfelda. Spacey brzmi niecodziennie letargowo - jak Francis Underwood, pozbawiony wszelkiej werwy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *